Mirriel - Forum Literackie

Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie...
Obecny czas: 01 Sie 2010, 10:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Zapatrzenie
 Opis:
PostWysłany: 03 Cze 2009, 20:45 
Offline
Czyrakobulwa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Lis 2008, 10:51
Posty: 579
Miejscowość: Szczecin
Płeć: Kobieta
Groza, Issay publikuje wiersz. Debiutancko. Skruszona ostrzega, że jest fanką całkowitej anarchii w układzie zwrotek, braku rymów i w większości przypadków sensu. Czujcie się ostrzeżeni.

W zdumionej melancholii błękitu
Rozmazuje mi się
Twój obraz.

Jak kredka do oczu w burzliwy dzień...

Próbuję sobie przypomnieć i wreszcie zapamiętać
Bruzdy na Twoim czole
Linie czasu i szeptu.

Boję się...

Boję się jednak, że nie zdołam oprzeć się
Rozkoszy sklerozy
I zapomnę się w zdumionym
Błękicie Twoich oczu.

_________________
"Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre."
(Pratchett)


Kwartalnik fantastyczno-kryminalny QFANT

Bywam wredna. I dobrze mi z tym.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapatrzenie
 Opis:
PostWysłany: 30 Cze 2009, 16:05 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 01 Sie 2008, 14:01
Posty: 67
Miejscowość: Śląsk
Płeć: Kobieta
To debiut, więc pewnie obgryzłaś paznokcie do cna w oczekiwaniu na komentarze. Absorbal co prawda coś zostawił, ale taki kwitek z pralni...? Mężczyźni.

Mnie wiersz wydaje się być niezwykle uroczy. Może to wina tych niebieskich oczu, które kojarzą mi się jednoznacznie dziecięco, ufnie i radośnie, a może naprawdę ten utwór jest optymistyczny. To taki mały obrazek - akwarelka czy zdjęcie ukochanej osoby, które nosi się w portfelu, niby nic, a jednak.
Oczy, w których można się zapomnieć.
Podoba mi się ta myśl, choć nienowa ona i pewnie niektórzy powiedzieliby, że banał. Może i banał, ale ja czasem lubię takie banały, zwłaszcza, jeśli są oprawione w ładne słowa, a u ciebie - są.

I zgadzam się z poprzednikiem, śliczne jest to:
Issay napisał(a):
Linie czasu i szeptu.
Issay napisał(a):
Jak kredka do oczu w burzliwy dzień...
To natomiast ruszyło jakąś strunę w moim sercu, bo kredka do oczu jest taka kobieca, taka nasza. Charakterystyczna. Bardzo mi się to podoba.

I tylko ta skleroza mi trochę zgrzyta, bo ogólnie słowo kojarzy mi się nie najmilej i łamie łagodność, rozmazany, melancholijny spokój tego wiersza. Nie ma ładniejszego słowa?

Debiut, jak to debiut - cudów nie ma, ale naprawdę, żaden to dramat. Raczej nieśmiały urok dzieł początkującego. Pisz więcej i publikuj się, z przyjemnością będę obserwować, w którą stronę zmierza twój rozwój.

Ścielę się do stópek,
Pieg

_________________
JAM KRUKONKA. MAM MÓZG I NIE ZAWAHAM SIĘ GO UŻYĆ!

obserwacje:
wieczorne
biologiczno-społeczne
dalekobieżne
zapełnione
przełomowe


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group